Dlaczego podejście firmy Apple do Rzeczywistości Rozszerzonej zasadniczo różni się od podejścia konkurencji?

Przez dziesięciolecia Apple dumnie twierdził, że stoi na czele przyszłości komputerów osobistych. Nic dziwnego – patrząc z perspektywy czasu, Apple odegrało w tym segmencie kluczową rolę.

Ostatnimi czasy na horyzoncie pojawiła się nowa fala komputerów osobistych, wspierających i wykorzystujących technologię VR / AR. Rozwój tych technologii ma duży wpływ na postęp w rozwoju komputerów. Aktualnie, większość wiodących firm technologicznych wprowadziło na rynek sprzęt wspierający VR / AR, lecz nie Apple. Gigant z Cupertino, aktualnie swój udział w rynku AR ogranicza do tylko mobilnego Augmented Reality, wspieranego jedynie przez topowe urządzenia przenośne od Apple. Robi to za pomocą rozwijanego przez siebie i udostępnianego za darmo frameworku ARKit, pozwalającego na budowanie aplikacji wykorzystujących Rzeczywistość Rozszerzoną dedykowanych dla urządzeń z iOS.

Zatem kiedy Apple wyjdzie z własnym, dedykowanym urządzeniem AR? Jak będzie ono wyglądać? Jakie będzie miało funkcje?

Ekosystem kluczem do zrozumienia Apple

Aby zrozumieć podejście Apple, musimy spojrzeć na ich ekosystem.

Apple nie ma zamiaru ograniczyć się tylko do wprowadzenia nowego headsetu AR. Jest to oczywiście w ich strategicznych planach, lecz poprzedzone być musi stworzeniem potężnego i spójnego ekosystemu aplikacji i urządzeń.

Taki ekosystem już jest, wystarczy spojrzeć na portfolio produktowe Apple. Użytkownicy urządzeń firmy z Cupertino również doskonale wiedzą, jak świetnie poszczególne urządzenia współpracują ze sobą. Wszystko, czego brakuje, to wyświetlacz.

Spośród wszystkich firm technologicznych na świecie Apple posiada najbardziej wszechstronny ekosystem konsumencki. Zawiera wszystko, od inteligentnych zegarków po komputery osobiste. Wiele z tych urządzeń znajduje się już na naszych ciałach lub w kieszeniach.

Na rękach i w kieszeniach:niezwykle potężne komputery (smartfony), ze światowej klasy kamerami, czujnikami głębokości i coraz szerszą gamą technologii komputerowych. Plotki głoszą, że już wkrótce urządzenia Apple będą wyposażone również w nowe kamery 3D.

Na nadgarstkach:potężne smartwatch’e które rejestrują dane biometryczne użytkownika 24/7.

W uszach:nowy potężny zestaw dousznych słuchawek AirPods z niesamowitą jakością dźwięku.

Chociaż wszystkie są samodzielnymi urządzeniami, są ze sobą doskonale zintegrowane.

Miejsce headsetu AR pośród innych urządzeń Apple

Wyobraźmy sobie przez chwilę, że mamy zestaw okularów do Rzeczywistości Rozszerzonej od Apple. W jaki sposób mogłyby wykorzystać synergię wraz z pozostałym sprzętem?

iPhone może dostarczyć niezbędną moc obliczeniową oraz technologię 5G na potrzeby Augmented Reality, zapewniając niezbędne zasoby sprzętowe (CPU/GPU) oraz ciągłą łączność z Internetem (5G).

Apple Watch to doskonałe źródło danych wejściowych (lokalizacja, dane biometryczne, dane z czujników typu akcelerometr i żyroskop). Zapewnia on wysokiej jakości dane o użytkowniku, ale też alternatywny interfejs dotykowy, mogący posłużyć jako przyszła podstawa do interfejsów sterowania doświadczeniami AR wyświetlanymi przez headset.

AirPods mogą zapewnić kontekstowy dźwięk 3D i zawsze dostępny interfejs głosowy dla oprogramowania, włączając w to asystenta AI.

Dzięki swojemu portfolio produktowemu, Apple ma niezrównaną zdolność zdominowania rynku Rzeczywistości Rozszerzonej, bez konieczności projektowania jednego urządzenia, które będzie zawierało wszystkie niezbędne czujniki oraz wykonywało wszystkie niezbędne obliczenia by umożliwić użytkownikowi wykorzystanie potencjału Augmented Reality.

Dodatkowo, znając strategię Apple, każde z urządzeń nadal będzie mogło być wykorzystywane osobno.

Podsumowanie

Jedno jest pewne: długofalowy plan Apple dotyczący ich obecności na rynku AR ciągle jest jeszcze w trakcie realizacji. Każda kolejna, pozornie nic nie wnosząca, aktualizacja ARKit, nowa generacja iWatch i nowa kamera w iPhone’a dodaje kolejny element do układanej przez wiele lat mozaiki.

Prawdopodobnie, Apple zajmie jeszcze trochę czasu dojście do momentu gotowości na wkroczenie w rynek Rzeczywistości Rozszerzonej z mainstreamowymi okularami AR. Historycznie, zawsze tak było z nowym typem urządzeń. Celem nadrzędnym prawdopodobnie będzie utrzymanie w spójności najbardziej kompletnego konsumenckiego ekosystemu.

Ostatecznie, headset AR od Apple musi być nie tylko urządzeniem wyświetlającym treści w ciekawy sposób – musi być przedłużeniem ciała, wraz ze spójnym i zintegrowanym ekosystemem urządzeń i aplikacji.

Z niecierpliwością czekamy na pojawienie się autorskiego wyświetlacza Augmented Reality od Apple.

 

Źródło: Lucas Rizzotto